Blog posts

Włoska Apulia – w cieniu dorodnej opuncji figowej

Włoska Apulia – w cieniu dorodnej opuncji figowej

Kulinaria, Włochy, włoskość, podróże
Nie pamiętam już, co sobie pomyślałam, gdy dwanaście lat temu zawitałam po raz pierwszy do włoskiej Apulii i zobaczyłam ten cud natury zwany opuncją figową. Musiała zrobić na mnie duże wrażenie, które nie zmieniło się zresztą do dzisiaj.

Opuncję uwielbiam w każdej postaci: gdy przyglądam się niuansom jej kolorów; gdy robię jej kolejne zdjęcia których mam już sporą kolekcję; jako jedzenie oczywiście (np. w składzie deserów, gdy przegryzam w pośpiechu zerwany z krzaka owoc lub dodaję go do sałatki), czy też jako składnik herbat i soków. Gromadzę też zawsze, gdy tylko jest ku temu okazja, produkowane gdzieś w zaciszu jakiegoś małego apulijskiego folwarku ekologiczne powidła z opuncji figowych, których smak jest jak powiew lata w jesienne i zimowe poranki. Tak, zdecydowanie uwielbiam opuncję, szczególnie teraz, gdy piszę tego posta, a ona udziela mi cienia, rzucanego przez jej olbrzymie grube liście.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *