Blog posts

Włoskie abecadło: „e” jak  „eterna”, Citta’ Eterna

Włoskie abecadło: „e” jak „eterna”, Citta’ Eterna

Włochy, włoskość, podróże

Nigdy tak bardzo nie odczułam że Rzym to citta’ eterna (wieczne miasto), jak podczas ostatnich dwóch miesięcy. Tych szczególnych dwóch miesięcy, gdy włoska stolica była całkowicie zamknięta…

Wieczne Miasto, wiecznie piękne

Jeżdżąc do pracy i w drodze powrotnej do domu bywało, że spotykałam na ulicach tylko kilkanaście innych samochodów. I sporadycznie pieszych. Ale Rzym był zawsze taki sam: bezwzględnie piękny, majestatyczny, obecny. Jakby zupełnie nic się nie wydarzyło.

Stojąc na światłach przy kolejnym zabytku z serii „to trzeba zobaczyć”, natrętnie powracała myśl, że Rzym tak niewiele robi sobie z tego, że w tych dniach nikt na niego nie patrzy. Po prostu jest. I jak zwykle zachwyca. Puste place i brak wpatrzonych w fontanny, kościoły i pałace oczu nie zmieniły nic w nieskończonym pięknie miasta. I jeszcze bardziej uwidoczniły jego ponadczasowość. No właśnie – Citta’ Eterna, Wieczne Miasto. Również, a może właśnie przede wszystkim bez nas na ulicach.

Citta’ Eterna

Bo Rzym tak już ma, że po prostu trwa. Od trzech tysiącleci. Przypomina mi puzzle, które są układane nieprzerwanie od prawie trzydziestu wieków. Kolejne elementy układanki mnożyły się na przestrzeni czasu tworząc obraz wciąż większy i większy. Niektóre oczywiście niszczyły się po drodze, gubiły, ale nie zmienia to faktu, że układanka dotrwała do dzisiaj. I jest niebywale piękna!

Jak wszyscy, bardzo czekam na ponowne otwarcie miasta i zobaczenie go znów w centrum zainteresowania, wśród podziwów, zachwytów, błysku fleszy, tętniące życiem. Zachowam jednak na zawsze w pamięci widok pustych ulic rzymskiego centrum i kontrastu jaki tworzył w tym okresie dla bezludnego miasta soczysty błękit nieba.

Historia prawdę Ci powie

Tak naprawdę zawsze patrzyłam na Rzym przez pryzmat wydarzeń historycznych, ale czas kwarantanny dodał do tej percepcji element empiryczny. Czytać o czymś to jedno, ale doświadczyć to już zupełnie coś innego. Chcę wierzyć, że Citta’ Eterna przetrwała właśnie kolejną trudną chwilę w swojej niezwykłej historii. I że to doświadczenie jeszcze bardziej utrwali wieczność miasta.

Podoba Ci się formuła abecadła? Zajrzyj do wcześniejszych postów w tej kategorii. Np. tutaj, tutaj, tutaj albo tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *