Blog posts

Gdzieś w Toskanii

Gdzieś w Toskanii

Slow & Eko, Włochy, włoskość, podróże
Lubię być w Toskanii. Gdzieś w Toskanii. Gdziekolwiek. Tak naprawdę, nie jest do końca ważne gdzie dokładnie. Niech tylko czuje się wokół Toskanię. O tym niezwykłym zapachu lawendy. Albo niech widzi się wokół winnice. I bujne gaje oliwne. Lub odrestaurowane stare folwarki ze średniowiecznymi kaplicami.

I niech tylko ktoś opowiada zajmująco o winie. I o tradycjach rodem z końca XVI w. Jak dzisiaj w folwarku Fattoria del Colle w miejscowości Trequanda. Gdzie wino ma jedyną w swoim rodzaju filozofię – kobiecą, nad której rozwojem pracuje wyłącznie damski team. To dlatego najważniejsza etykietka tej winnicy nosi nazwę Cenerentola – Kopciuszek. W oczekiwaniu na tego jedynego księcia panie jednak, bynajmniej, nie próżnują. Mają tu miejsce ciekawe inicjatywy, np. warsztaty, podczas których komponuje się idealne dla siebie wino.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *