Blog posts

Maison Flaminio – nowy b&b w modnej dzielnicy Rzymu

Maison Flaminio – nowy b&b w modnej dzielnicy Rzymu

Włochy, włoskość, podróże
Raczej nie piszę tego rodzaju postów, ale tym raczem pomyślałam, dlaczego by nie? No bo skoro Maison Flaminio okazał się naprawdę fajnym bed & breakfast, to może akurat komuś rozwiążę problem… Jak powszechnie wiadomo, w Rzymie lepiej jest korzystać ze sprawdzonych adresów, a że ten akurat sprawdziłam osobiście, to i też wrażenia są z pierwszej ręki. I co najważniejsze, na hasło „Polski blog – Autostrada del Sole” podobno można liczyć na specjalne potraktowanie 🙂

Dość nowoczesny i minimalistyczny w swoim wyposażeniu bed & breakfast Maison Flaminio znajduje się dosłownie kilka kroków od nowego rzymskiego Mostu Muzyki (Ponte della Musica), w jednej z tamtejszych kamienic. Ulica przy której mieści się struktura jest wyjątkowo spokojna, jednak wystarczy tylko kilka chwil by dotrzeć stąd do centrum.
Przestronny, jasny korytarz struktury
jako pierwszy wita nowych gości
A wracając do Mostu Muzyki, jest on charakterystyczny zarówno ze względu na swoją elegancką sylwetkę jak i fakt, że jest pierwszym nowym mostem w Rzymie od 40 lat. Jego nazwa wzięła się stąd, że łączy okolice stadionu olimpijskiego z audytorium – tzw. Parkiem Muzyki, z kompleksem sal koncertowych – oraz nowo otwartą galerią sztuki współczesnej MAXXI.
Rzymski Most Muzyki (Ponte della Musica)
Zupełnie nowy jest też zresztą bed & breakfast Maison Flaminio, oddany do użytku niespełna półtora miesiąca temu, bo pod koniec kwietnia b.r. Każdy z jego czterech pokoi utrzymany jest w innym stylu i innej tonacji. Szczególnie zauważalna jest tutaj dbałość o szczegóły wyposażenia oraz o jak najlepsze samopoczucie gości.
Wyposażenie pokoi jest esencjalne,
jednak widoczna jest troska o każdy detal
To co spodobało mi się w tym miejscu najbardziej, to swoboda jaką daje się gościom oraz wystrój wspólnych przestrzeni. Zorganizowana jako open space kuchnia pozwala na bezproblemowe przebywanie tam kilku osób jednocześnie. Co jest o tyle dobrym pomysłem, że zjemy tu coś o każdej porze dnia i nocy, bo, co warte podkreślenia, pełna lodówka i szafki z przekąskami są do dyspozycji gości cały czas a nie tylko w czasie śniadania.
W Maison Flaminio śniadanie nie jest podawanane tylko
w wyznaczonym czasie, można tu coś przekąsić o każdej godzinie
Polubiłam też bardzo zawieszoną w jadalni czarno – białą tapetę, z wypisanymi nazwami różnych miast z całego świata. Jak wspomniał mi właściciel Masoin Flaminio, chodzi o to, że dzisiaj jest się akurat w Rzymie, za to jutro w którymkolwiek z innych zakątków kuli ziemskiej.
Jadalnia o wystroju w sam raz dla obieżyświatów

Podsumowując, jeśli szukacie miłego i niezobowiązującego bed & breakfast w Rzymie, może nie w samym centrum, polecam Maison Flaminio. Rezerwując pokój, nie zapomnijcie podać hasła: „Autostrada del Sole” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *