Blog posts

Aman w Wenecji: Serenissima z przeszłości

Aman w Wenecji: Serenissima z przeszłości

Włochy, włoskość, podróże

W pewnym pięknym weneckim palazzo został otwarty siedmiogwiazdkowy hotel – usłyszałam kilka miesięcy temu. Zabrzmiało to abstrakcyjnie. I zapachniało niewyobrażalnym bogactwem. Pokusa, by zobaczyć to miejsce była jednak na tyle silna, że postanowiłam się jej poddać. Zaczytana w książkach o historii i obyczajach Serenissimej, miałam ochotę spojrzeć z bliska na ciężkie kryształowe żyrandole, przypominające swoim kształtem kiście dojrzałych winogron. Na ozdabiające ściany eleganckie płaskorzeźby i złocone ornamenty, na pokryte freskami sufity. Chciałam wychylić się przez olbrzymie okna, patrząc w końcu z góry na wijący się poniżej, niczym wpleciona w warkocz wstążka, Canal Grande. I przez chwilę zobaczyć jak wyglądały wykwintne salony, gdzie brylował urodzony w Wencji kochanek wszechczasów Giacomo Cassanova.

Wnętrze biblioteki, w której są też średniowieczne manuskrypty
Fot. Aman Resorts
Siedmiogwiazdkowe hotele mają oczywiście swoich zwolenników i przeciwników. Rzadko się jednak zdarza, aby tak po prostu móc je zwiedzać, niczym muzea. Niemniej jednak, któregoś dnia postanowiłam zapytać w weneckim Amanie czy to możliwe, i ku mojemu zaskoczeniu odpowiedź była twierdząca. Podczas podziwiania tych nobliwych murów stwierdziłam, że hotel ma bez wątpienia „wartość dodaną”: przepięknie opowiada historię Serenissimej, wskrzeszając ducha jej przeszłości.
K
2013-06-08 02.00.18-2„Minimalistyczny” wystrój wnętrz hotelowych
Fot. Aman Resorts
Aman mieści się w XVI – wiecznym Palazzo Papadopoli, jednym z najpiękniejszych w mieście. Przepych, którego się tutaj doświadcza jest przepychem weneckiej przeszłości, jej niewyobrażalnie bogatych dziejów.  Kwintesencję zamożności stanowią pochodzące z XVII stulecia freski słynnego Giovanniego Battisty Tiepolo. Niektóre z nich zdobią nawet sufity hotelowych suites. A że wnętrza w stylu neorenesansowym i rokokowym nie mogą mieć rywala, stąd też w Amanie króluje meblowy minimalizm. W kwestii ceny, niech zapadnie kurtyna milczenia. W końcu to siedmiogwiazdkowy hotel zbudowany w mieście na wodzie…
Widok na fasadę hotelu Aman od strony Canal Grande
Fot. Aman Resorts

Fot. 1. Aman Resorts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *