Blog posts

Ischia – kolorowa wyspa w Zatoce Neapolitańskiej

Ischia – kolorowa wyspa w Zatoce Neapolitańskiej

Włochy, włoskość, podróże

Widok „z lotu ptaka” na długi most łączący dwie części głównej osady na wyspie: Ischia Ponte i Ischia Porto, jest wystarczający, aby zakochać się od pierwszego wejrzenia w tym skrawku ziemi w Zatoce Neapolitańskiej. I by chcieć natychmiast wybrać się na Ischię. Po dopłynięciu na miejsce okazuje się, że rzeczywistość jest bujniejsza niż nasza wyobraźnia. 

Wyspy to mój żywioł i uwielbiam je poznawać. Fakt, te włoskie nie bywają raczej “bezludne”, tak jak lubię najbardziej, ale trudno wymagać wyłączności na bilet do raju.

Bujna roślinność, intensywne kolory, małe bajkowe domki, wąskie uliczki i turkus przejrzystego morza przyciągają na włoskie wyspy znacznie więcej osób niż mogą swobodnie pomieścić. Tak też jest na Ischii w sezonie: zjawiskowo i tłoczno. Ale zawsze znajdzie się sposób, aby pobyt tu i tak okazał się strzałem w dziesiątkę.

Ischia leży całkiem blisko Neapolu, ok. 30 km od stolicy Kampanii. To dlatego można ją odwiedzić również w ramach jednodniowej wycieczki, przeprawiając się z lądu promem lub wodolotem. W zależności od wybranego środka lokomocji, to zaledwie godzinna, albo tylko nieco dłuższa podróż przez morze. Bogactwo przyrody Ischii widać od chwili, gdy jeszcze z pokładu spogląda się na jej daleki zarys. W miarę zbliżania się do portu, kontrast intensywnych kolorów oraz soczystej zieleni nie umknie nawet przelotnemu spojrzeniu. Zagłębiając się w wyspę, jest tylko jeszcze piękniej.

Ischia podzielona jest na kilka osad: główna i najbardziej turystyczna nosi taką samą nazwę jak wyspa, dzieląc się na część portową Ischia Porto oraz drugą – Ischia Ponte, biorącą nazwę od długiego mostu, który spogląda na turystów z większości miejscowych pocztówek. Ważnym ośrodkiem jest też przeciwległe Forio, rozsławione m.in. przez kościół del Soccorso, zawieszony nad stromym morskim brzegiem. Budowla jest charakterystyczna, gdyż nosi ślady architektury marokańskiej i grecko-bizantyńskiej, pomieszanej z lokalną, śródziemnomorską. Dla szukających większego spokoju wskazany jest postój w nieco mniej obleganych lokalizacjach: San’t Angelo, Lacco Ameno, Casamicciola, czy Serrara Fontana.

Ischia – co robić na wyspie?

Oczywiście kąpać się w rajskich okolicznościach, to jasne! Wybór plaż i zatoczek o przezroczystej wodzie może przyprawić na Ischii o przysłowiowy zawrót głowy. Za najpiękniejsze, albo raczej za najbardziej atrakcyjne turystycznie, uznawane są plaże w okolicach osady Barano. Nie można wrócić z urlopu na wyspie bez zdjęcia np. przy słynnej, rozległej plaży dei Maronti. Kąpiele słoneczne, poznawanie podwodnej flory i fauny oraz sporty wodne to jednak nie wszystko co oferuje przyjezdnemu wyspa „od strony morza”.

Ischia słynie również z naturalnych błotnych spa i gorących wód termalnych. Właśnie termy są jedną z jej najbardziej znanych atrakcji. I to wcale nie od dzisiaj. Z ich dobrodziejstw korzystali już w starożytności Grecy, a potem także Rzymianie, którzy nie odmawiali sobie nigdy tej zdrowej, leczącej duszę i ciało, relaksującej rozrywki. Gorące źródła to podarunek od matki natury, która rekompensuje w ten sposób groźbę położenia wyspy na wulkanie. Pamiątką po dawnej erupcji jest góra Epomeo, wznosząca się na wysokość 787 m. n.p.m. Prowadzą na nią przepiękne krajobrazowo szlaki, a z jej szczytu można rozkoszować się widokiem na zjawiskową Zatokę Neapolitańską.  

Ischia – nie tylko kąpiele

Ischia to jednak nie tylko wodny świat. Gdy ma się już dość wyłącznie morskich atrakcji, z pomocą przychodzi lądowe oblicze wyspy. Oprócz zwiedzania słynnego XV – wiecznego Zamku Aragońskiego (Castello Aragonese), który znajduje się w rejonie Ischia Ponte, w zatoce Cartaromana czeka na przyjezdnych pochodząca z tego samego stulecia renesansowa wieża (Torre Guevara), zwana przez miejscowych Wieżą Michała Anioła (Torre di Michelangelo). Ta nazwa jest pamiątką – jak mówią lokalne ploteczki – mających tu miejsce tajemnych spotkań mistrza z kochanką. To oczywiście nie wszystko, bo na wyspie są też ciekawe muzea – warto odwiedzić chociażby Museo di Santa Restituta w osadzie Lacco Ameno. Zebrano w nim pamiątki przywołujące pamięć czasów kolonizacji wyspy przez starożytnych Greków.

Bajkowe krajobrazy, koloryt, klimat oraz serdeczność lokalnej ludności dopełniają idealnego obrazu Ischii jako typowej śródziemnomorskiej wyspy. Od tegorocznego sezonu można ją odwiedzić podróżując również z biurem ITAKA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *