Blog posts

Butteri: kowboje z plaż toskańskiej Maremmy

Butteri: kowboje z plaż toskańskiej Maremmy

Slow & Eko, Włochy, włoskość, podróże

Wyobraźcie sobie, że idziecie wzdłuż całkowicie opustoszałej plaży, w pochmurny lecz wciąż jeszcze ciepły listopadowy dzień, a z naprzeciwka, od strony lądu, nadciąga stado koni o rozwianych grzywach. Prowadzą je „butteri”, osławieni toskańscy kowboje, o których czyta się zajmujące historie w starych pamiętnikach. To mój ukochany widok z toskańskiej Maremmy…

Spokojna toskańska Maremma to mój „inny świat”: ulubiona odskocznia od rzymskiej chaotycznej i zabieganej codzienności. Miejsce magiczne, w wielu przypadkach wciąż jeszcze dziewicze, które zaskakuje mnie ilekroć się tam wybieram. I na całe szczęście, oddalone tylko niespełna dwie godziny drogi od Wiecznego Miasta. Zatem pozwalam mu się zaskakiwać jak często się da 🙂

Rozległe, piaszczyste i zazwyczaj pustawe plaże Maremmy są niezwykłe nie tylko w sezonie. Raczej, powiedziałabym, że w sposób szczególny wyróżniają się w mniej letnich miesiącach. Wówczas to, nad brzegiem morza można spotkać toskańskich kowbojów, wypasających tutaj stada słynnych „maremmańskich” koni.

Butteri, jak nazywa się w Maremmie kowbojów, są wizytówką i stanowią o tradycji tych okolic. Zazwyczaj hodują i wypasają konie z dziada pradziada. Mówi się, że tych prawdziwych, nie zostało już dzisiaj wielu: nie więcej niż pięćdziesięciu. Jeśli uda Wam się trafić do toskańskiej Maremmy jesienią lub zimą, wybierzcie się koniecznie w poszukiwaniu plaż, gdzie można spotkać włoskich kowbojów.

Fot. Agroturystyka Sant’Egle

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *