Blog posts

Triest – miasto niezwykłe

Triest – miasto niezwykłe

Włochy, włoskość, podróże
Spacer po Trieście – chwilowy, bo jestem tu tylko przejazdem. Ale tego miasta nie można ominąć. Dlatego wpadam doń gdy tylko się uda: na krótki moment, na szybką kawę. Dla mnie to miejsce magiczne: absolutnie doskonała mozaika architektury i atmosfery, łącząca klimaty śródziemnomorski i bałkański, dodatkowo z nostalgiczną domieszką aury kontynentalno-europejskiej. Spędzić tu parę chwil, to jakby być jednocześnie w kilku różnych miejscach: pije się kawę nad kanałem chociaż to nie Wenecja; spaceruje podziwiając eleganckie kamienice, jakby się było w którymkolwiek większym włoskim mieście, jednak zaraz obok słychać uderzające o nadbrzeże wysokie morskie fale; wchodzi się do stylowych, niczym wiedeńskie, kawiarni, nawet jeśli do stolicy Austrii jest stąd jeszcze kawałek. A przy tym wokół wyczuwa się tę charakterystyczną bałkańską atmosferę, gdzie życie płynie o sekundę wolniej. I zawsze jest czas na jeszcze jedno espresso ristretto… Wszak pamiętajmy, że jesteśmy nadal we Włoszech.

2Komentarze

  1. Anna R. Hess
    15 marca 2015 at 11:30 pm
    Odpowiedz

    Espresso ristretto… pierwsze wypite w Mediolanie – zadedykuje Tobie 😉

  2. Blanka
    16 marca 2015 at 11:45 am
    Odpowiedz

    A przy następnej okazji poproś o "caffè marocchino": i poproszę o zdjęcie co też Ci namalują, jak zobaczą Twój uśmiech 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *