Blog posts

Park safari w Fasano. Dziennik apulijski cz.2

Park safari w Fasano. Dziennik apulijski cz.2

Włochy, włoskość, podróże
I kto by pomyślał, że w Apulii można trafić na prawdziwe safari? Gdzie w cieniu gajów oliwnych, pod czujnym okiem strażników parku w białych jeepach, wylegują się lwy i tygrysy. A drogę samochodu, raz po raz, przecinają spacerujące powolnym krokiem wielbłądy, zebry i żyrafy. Czasami też, tuż przed maską pojazdu, zatrzyma się na dłuższą chwilę żubr. I wtedy nie ma zmiłuj się, trzeba poczekać aż zwierzę zdecyduje się w którą to stronę chciało akurat pójść.

Zwierzęta nie mają oporów by zaglądać do przejeżdżających samochodów

Powolny slalom pomiędzy tym zjawiskowym zwierzyńcem dostarcza niezapomnianych emocji. Szczególnie, że co chwilę wsuwa nam się do samochodu jakiś zaciekawiony pyszczek, starający się usilnie wywęszyć orzeszki. Jako zaprawę przed tym niecodziennym ruchem ulicznym, polecam krótki wypad samochodem do Rzymu, Neapolu lub Palermo. A potem już koniecznie do parku safari w Fasano, który obchodzi w tym roku 40 rocznicę swojego istnienia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *